Kto może liczyć na stypendium studenckie w Polsce?

Miesięczny koszt utrzymania studenta w roku akademickim 2020/2021 wynieść ma nawet 2600 zł. Stypendium studenckie jest znacznie mniejsze, ale i tak dla wielu zdolnych młodych ludzi to jedyna szansa, aby zdobyć wykształcenie. Kto może na nie liczyć w Polsce?

Biedniejsi studenci mogą liczyć na stypendium socjalne

Podstawowym wsparciem dla studentów, którzy nie pochodzą z zamożnych rodzin, jest stypendium socjalne. Nie pozwoli ono na opłacenie wszystkich kosztów związanych ze studiowaniem, jednak wraz z pracą na pół etatu da co ambitniejszych ludziom szansę na zdobycie wykształcenia. Kwoty wsparcia zależą od konkretnego uniwersytetu, podobnie zresztą jak progi określające, czy dana osoba jest w stanie załapać się na pomoc. W rektoratach uczelni lub dziekanatach poszczególnych wydziałów tworzone są stanowiska koordynatorów kwestii socjalnych, którzy zawsze pomogą nam w uzyskaniu odpowiedniego świadczenia.

Co zrobić, aby otrzymać tego typu stypendium studenckie? Szczegółowe wytyczne różnią się w zależności od szkoły wyższej, jednak zawsze potrzebne będą dokumenty poświadczające dochody studenta oraz jego rodziny. Zazwyczaj nie zaliczają się do nich wcześniej otrzymywane świadczenia pomocowe, więc nie musimy obawiać się, że raz przyznane stypendium studenckie uniemożliwi nam zwrócenie się do uniwersytetu po pomoc w przyszłości.

Szczególnie pilni pójdą po stypendium rektora

Po pierwszym roku studiów osoby z najlepszą średnią na danym kierunku mogą dodatkowo uzyskać wsparcie za dobre wyniki w nauce. Zazwyczaj uczelnie oferują im stypendium rektora, które w przypadku kilku uniwersytetów w kraju pozwoli nawet na utrzymanie się bez potrzeby podejmowania dodatkowej pracy. Niestety, na najlepszych kierunkach walka o stypendia jest naprawdę zacięta i nie wystarczą nawet same piątki w USOS-ie.

Co zrobić, aby poprawić swoje szanse na otrzymanie stypendium dla najlepszych studentów? Regulaminy premiują zazwyczaj dokonania badawcze, czyli pisanie artykułów do periodyków znajdujących się na liście czasopism naukowych, udział w konferencjach oraz sympozjach, a także czynne uczestnictwo w badaniach prowadzonych na danym uniwersytecie. Na dodatkowe punkty liczyć mogą także osoby zajmujące się dodatkowo sportem wyczynowym oraz działalnością artystyczną.

Na asów polskiej nauki czeka stypendium ministra

Najwyższym stopniem studenckiego wsparcia jest stypendium ministra. Podobnie jak w przypadku rektorskiego, tutaj również wyniki z egzaminów muszą być uzupełniane przez rozwój na gruncie badawczym. Udział w programach grantowych, międzynarodowych konkursach dla młodych badaczy, publikacje monografii naukowych czy nawet książek to najprostsza droga do załapania się na wsparcie ze strony polskich władz. Ponadto i tutaj zdobywa się punkty za osiągnięcia sportowe i artystyczne.

W roku akademickim 2020/2021 maksymalna wysokość stypendium ministerialnego została ustalona na poziomie 17 000 zł, co rozbijane jest zazwyczaj na 10 miesięcznych rat. Trzeba jednak pamiętać, że otrzymując to stypendium nie będziemy mieli też problemu z uzyskaniem wsparcia rektorskiego. Nawet jeśli na naszej uczelni nie przekracza ono 1000 zł, łączna kwota pozwoli na skromne życie i rozwój naukowy bez oglądania się na dodatkową pracę po zajęciach.

Otrzymanie stypendium ministerialnego to najlepszy prognostyk na to, że student ma szansę zrobić oszałamiającą karierę naukową. Prawie na pewno nie będzie miał później problemu ze zdobyciem stypendium doktoranckiego, które w ostatnich latach wzrosło do poziomu pozwalającego młodym naukowcom na bezproblemowe utrzymanie się i prowadzenie badań nawet wówczas, gdy mieszkają w dużych miastach.

Alternatywą są też studenckie pożyczki

Stypendium studenckie ma jednak swoje wady. Na jego przyznanie musimy oczekiwać niekiedy nawet kilka miesięcy. Co z tego, że zaległe raty stypendium otrzymamy w jednej wypłacie w grudniu lub styczniu, skoro brak pieniędzy poważnie wpłynąć mógł na nasze wyniki w nauce lub doprowadził do finansowej ruiny? Dlatego też w kontekście finansowania studiów warto pomyśleć o kredycie studenckim, który oferują największe banki w Polsce.

Na całe szczęście wsparcie finansowe dla studentów w Polsce nie jest tak przerażającą perspektywą jak w Stanach Zjednoczonych, gdzie rachunki za ukończenie edukacji spłaca się często znacznie dłużej niż wzięty później kredyt hipoteczny na mieszkanie. Spore wsparcie stanowi Fundusz Kredytów Studenckich, który pomaga studentom w spłacie odsetek. Osoby w trudnej sytuacji materialnej oraz najlepsi studenci liczyć mogą ponadto na umorzenie części kredytu.