Studia dzienne czy zaoczne – jak dokonać wyboru?

Decyzji o wyborze studiów nie warto podejmować pochopnie. Kluczowy dla sukcesu może okazać się nie tylko kierunek, ale również wybrany przez nas tryb studiów. Życie studenta dziennego znacząco różni się od jego studiującego zaocznie kolegi. Przed każdym z nich stoją zupełnie inne możliwości i wyzwania. Przyjrzyjmy się każdej z tych opcji.

Czas poświęcony na edukację

Każdy wie o tym, że studiowania wymaga czasu. Niezależnie od tego, czy wybierzemy studia dzienne czy zaoczne, na naukę poświęcimy wiele godzin. Liczy się przecież nie tylko ten spędzony na uczelni. Samo zdobycie materiałów potrafi trwać. Nie wspominając już o nauce i przygotowaniach do egzaminów.

Dlatego jeśli zdecydujemy się na studia wieczorowe i pracę na etacie, dokładnie przemyślmy, czy damy radę to udźwignąć. Nie ma sensu się męczyć i być nieszczęśliwym.

Podejmując decyzję o studiach[link do https://docs.google.com/document/d/1ZRBCiSo9O4dhthOIxzu9e-uyJ8lfl59pA7OIX2RbuR4/edit] , miejmy na uwadze przede wszystkim najbliższe lata, ale i dalszą przyszłość zawodową. Dobrze jest mieć na siebie pomysł. Jeśli od samego początku naszej kariery będziemy postępować zgodnie z planem, łatwiej nam będzie się realizować w wymarzonym zawodzie.

Nikt nie dyskutuje z faktem że kluczowa jest jakość wykształcenia. Nie warto zaczynać studiów tylko dla dyplomu. Pamiętać o tym powinny szczególnie osoby które nie mogą pozwolić sobie na dzienny tryb studiów. Jak wspomnieliśmy praca i nauka to spore obciążenie. Bez równowagi któraś będzie tracić na jakości.

Podstawowe kwestie finansowe

Koszty związane z nauką to jedna z podstawowych zmiennych mająca wpływ na to jak studiujemy. Za swobodniejszy tryb zaoczny żacy muszą płacić czesne. Na większości uczelni można je rozłożyć na raty. Nie zmienia to faktu że miejsce na najlepszych uczelniach w trybie wieczorowym to nawet kilkanaście tysięcy złotych rocznie.

A przecież czesne to nie jedyny stały wydatek studenta. Większość musi też płacić za dach nad głową i wyżywienie. Choć coraz więcej uczących się wybiera szkoły wyższe w rodzinnej miejscowości nie wszyscy mają szczęście wychowywać się w stolicy.

Uniwersytety mogące pochwalić się najwyższym poziomem znajdują się w dużych miastach. Metropolia to też bogaty rynek pracy. Nic więc dziwnego że coraz więcej ambitnych młodych ludzi przeprowadza się tam tuż po szkole średniej. Jeśli dostaną się na którąś z uczelni w trybie dziennym, najpewniej zostaną przez najbliższe lata na utrzymaniu rodziców. W tej sytuacji pomocny może okazać się system stypendialny.

Studia dzienne i zaoczne – jakie dają szanse?

Edukacja wyższa na poziomie magisterskim od lat funkcjonuje w dwóch podstawowych trybach – dziennym oraz zaocznym. Oba cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem. Jakie korzyści niesie każdy z nich? Jako studenci dzienni nie tylko płacimy dużo mniej za naukę. Mamy też szansę skorzystać z atrakcyjnych programów stypendialnych. Projekty takie jak Erasmus pozwalają też studiować za granicą.

Uczniowie którzy wybiorą studia wieczorowe mogą za to wcześniej zacząć pracę. Liczy się to szczególnie w zawodach technicznych i komputerowych. Rekrutacja zawodowa na tych kierunkach może obejmować studentów nawet pierwszych lat. Doświadczenie i praktyczna wiedza to wielki atut na współczesnym rynku pracy.

Wspominaliśmy o wsparciu stypendialnym dla studentów dziennych. Ci zaoczni też mogą szukać wsparcia finansowego nauki. Oferują je dla nich jednak najczęściej uczelnie prywatne. Studenci wieczorowi szkół państwowych powinni się rozglądać za rządowymi programami wsparcia. Najwięcej ich organizuje Ministerstwo Edukacji. Dzięki wzajemnemu uzupełnianiu się tego typu inicjatyw szansę na pomoc w nauce ma każdy student niezależnie od trybu nauki.

Na co uważać, wybierając tryb studiów?

Na początku wspomnieliśmy o czasie i wydatkach. Te dwie rzeczy powinniśmy brać pod uwagę, myśląc o charakterze naszych studiów. Jednym z podstawowych zagrożeń związanych z tą decyzją jest zdanie się na przypadek. Dzieje się tak najczęściej, gdy przedkładamy przyszłe koszty nad jakość kształcenia. Właśnie z takich powodów sporo młodych ludzi decyduje się zostać na rodzimych, niewielkich uczelniach. Czy to zawsze błąd?

Decyzja o studiowaniu w niewielkim mieście opłaci się tylko jeśli wybierzemy dobry perspektywiczny kierunek. Pamiętajmy że musi on pasować do potrzeb miejsca w którym ostatecznie chcemy żyć i pracować

I na koniec ważna rada, którą warto podkreślić. Nie bierzmy na siebie za dużo. I to pod względem finansowym i w zakresie obowiązków. Nawet najlepsze studia czy to dzienne czy zaoczne jeśli nieskończone będą tylko chybioną inwestycją.