Perspektywiczne kierunki studiów. Jakie są studia z przyszłością?

Wybór kierunku studiów jest szczególnie ważny. Przy podejmowaniu decyzji o obraniu dalszej ścieżki edukacyjnej można sugerować się przede wszystkim swoimi zainteresowaniami, ale nie warto mieć na uwadze to, że nie wszystkie kierunki oferują takie same możliwości na rynku pracy. Dlatego warto czasami odłożyć kwestie hobbystyczne na bok, a pomyśleć przede wszystkim o tym, czy dany kierunek jest perspektywiczny.

Perspektywiczne kierunki studiów – rankingi

Perspektywiczne kierunki studiów to przede wszystkim takie, które dobrze rokują i zarysowują świetlaną przyszłość. Ich ukończenie daje zdecydowanie większe możliwości na rynku pracy i wyposażają absolwenta w szereg kompetencji oraz bogatą wiedzę. W internecie znajdziemy wiele artykułów czy zestawień poświęconym kierunkom z przyszłością. Rankingi zmieniają się rokrocznie, więc warto odświeżać wiedzę i nie polegać na obiegowych opiniach.

Oczywiście jednym z tych aspektów, na które warto zwrócić uwagę, jest popularność danego kierunku. Skoro wiele osób się na niego decyduje, to prawdopodobnie dlatego, że daje duże możliwości rozwoju oraz jest zapotrzebowanie na polu zawodowym na osoby z takim wykształceniem. I tak wśród najpopularniejszych kierunków studiów znajdziemy informatykę, psychologię, prawo, zarządzanie czy filologię angielską.

Jakie cechy mają studia z przyszłością?

Studia z przyszłością może się wydawać nieco abstrakcyjnym pojęciem, ponieważ trudno pod względem czasowym rozumieć tę przyszłość – czy dotyczy ona najbliższych pięciu, dziesięciu czy może dwudziestu lat? Biorąc pod uwagę dynamicznie zmieniający się obraz współczesnych technologii oraz możliwości medycznych w przypadku takich kierunków edukacji, zagadnienie przyszłości i właściwego rozumienia go jest szczególnie ważne.

Niemniej mówiąc o studiach z przyszłością, chodzi o głównie o dawanie przez nie większych możliwości oraz perspektyw. Nie muszą to być kierunki współczesne. Zawód prawnika, lekarza czy już nawet informatyka, jest obecny na świecie od długiego czasu i zapotrzebowanie na niego prędko nie wygaśnie. Zatem ukończenie prawa, medycyny czy informatyki z pewnością daje studentowi wielką szansę. Podobnie jest w przypadku nabycia znajomości języka angielskiego, który współcześnie stanowi podstawą do działania na bardzo wielu obszarach zawodowych.

Co może zagrozić dzisiejszym przyszłościowym studiom?

Z jednej strony nieustanny rozwój technologiczny stwarza coraz więcej możliwości i poszerza się oferta uczelni technicznych, z drugiej z powodu tego samego progresu coraz większą rolę odgrywają maszyny i urządzenia wyposażone w sztuczną inteligencję. W efekcie na niektórych polach degradacji zaczyna ulegać pozycja człowieka. W związku z tym istnieje ryzyko, że do pewnych prac nie tylko fizycznych, lecz także intelektualnych, przestanie być zatrudniany człowiek i tym samym wykształcenie w danym kierunku straci na jakości.

Na pewno dla wielu kierunków sporą przeszkodę stanowi stan pandemii, który w takim stopniu, jak w 2020 roku, może jeszcze powrócić. Wówczas wiele kierunków, na których edukacja opiera się przede wszystkim na czynnościach praktycznych, pracy z urządzeniami lub w grupach, może wiele stracić. W wyniku nauki w trybie zdalnym ich absolwenci mogą nie zostać wykształceni na odpowiednim poziomie, na czym ucierpią nie tylko oni sami, lecz także stopień prestiżu danego kierunku. Z drugiej strony studia przez internet stają się powoli standardem, więc nie musi to być zasada.

Jakie dawniejsze studia z przyszłością są dziś przeżytkiem?

Wskazać można również takie kierunki studiów, które niegdyś były określane jako te z przyszłością, ale współcześnie są już przeżytkiem. Przykładowo w dekadzie lat 90. wyjątkowo popularne było składanie dokumentów na zarządzanie, które silnie kształciło na polu menedżerskim, ekonomicznym czy gospodarczym. Obecnie nazwa ta już nie wzbudza większej ekscytacji i szereg absolwentów będących po zarządzaniu sprawił, że kierunek zwyczajnie spowszedniał i utracił na postrzeganiu go jako jakościowy.

Pewien problem może również doskwierać kierunkom, które w swoim nazewnictwie cierpią na przesadne uogólnienie. Przykładowo kulturoznawstwo nie traci na popularności, ale na pewno wielu pracodawców miałoby kłopot z postawieniem hipotezy, jakie konkretne predyspozycje i zainteresowania charakteryzują potencjalnego pracownika mającego miano kulturoznawcy. Do tego rodzaju kierunków warto mieć ukończoną specjalizacją lub podyplomówkę, aby zmniejszyć skalę uogólnienie i bardziej uściślić zakres swojej wiedzy i umiejętności.